wtorek, 31 sierpnia 2010

BLH: urlop, wfb i duże ilości naraz goblinów


Koffany dzienniczku: w ramach urlopu zacząłem kompletować armię orków i goblinów; tym razem na poważnie - od czterech edycji kupuję Warhammera i trzeba w końcu coś z tymi figurkami zrobić. Z dwóch starterów (skulpas) wychodzi ładne 120 night goblinów - po dodaniu 20 kolejnych wyjdą dwa klocki po 50 włóczników i 40 łuczników.
Ponieważ będzie tych ludków w cholerę zmieniłem sposób malowania zielonoskórych z cieniowania trzema kolorami na proste foundation + wash, efekt jest zadowalający. Podobnie podstawki drybrushowałem tylko jednym kolorem a efekt jest podobny do cieniowanych 3-4 razy.
Wygrzebałem też wszystkie starocie m.in. trzy regimenty orków (do przemalowania) i poprzednią wersję night goblinów (prawie dwa razy większe od obecnych). Przy okazji na zdjęciu poniżej można wypatrzeć najmniej użyteczną jednostkę: orki z łukami :)


BTW: Nowy podręcznik jest rewelacyjny - tomiszcze mogące służyć z racji wagi jako broń.

4 komentarze:

  1. Witamy w asylium :P Powodzenia w bitwach i malowaniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki! Czytam zasady i pomału się do nich przekonuję mimo wcześniejszego uprzedzenia wynikającego z konieczności przestawienia się z warzonowego 'mój oddział, twój oddział' na tury całymi armiami.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zieloni dają radę! Ja mam cały czas do skończenia Imperium, Zielonych, Skaveny i batalion ogrów :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. heh mnie też wzięło na WFB tyle że ja maluje Dark Elfy teraz. Porób większe fotki tych gobasów żeby było coś widac.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...