czwartek, 10 września 2015

Ludki maluje się ciężko a Borderlandsy są fajne

Wyszła jakaś ta nowa gra bitewna "Warzone" czyjakośtak to pomyślałem że coś do tego pomaluje i zobaczę o co chodzi :)  Poniżej ludek testowy do Cybertroniku. W założeniu kolorystyka miała przypominać personel Hyperiona z Borderlands 2, do tego plan był żeby malowało się szybko i łatwo. (sorki za fotę robioną ziemniaczkiem)


Prawdopodobnie dorzucę jeszcze trochę białych elementów. Wstępnie malowanie miało być czystsze i jaśniejsze ale ubabrany devlan mudem wygląda znośnie a poza tym nie chciało mi się. Armia żóltych cyborgów może wyglądać dziwnie ale przynajmniej będzie widoczna na stole.
Kilka concept artów z gry, czyli o czym ja w ogóle bredzę :)


wtorek, 1 września 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy 12: Podsumowanie!


Ok, miesiąc się skończył, czas na podsumowanie dwunastej edycji FKB. Dziękuję wszystkim uczestniczącym, frekwencja mnie zaskoczyła bo bałem się że temat jest zbyt abstrakcyjny. Obiecuję że jeżeli kiedyś FKB do mnie wróci to temat będzie jeszcze głupszy :D Ale do rzeczy:

Orczyca na hoverboardzie(!) od Skavenblight z Hakostwa



Agent Kartelu od Tomka Sierakowskiego z Sobie Maluję



Czarodziejka Kolekcjonerki z LOTR and some more



Dark Elf od Koyotha z Shadow Grey



Inwizycja od Quidam Corvusa z Dance Macabre



Filip z nianią Asterixa z Valadoru



High Elf Inkuba z Wojny w Miniaturze



Zodgrodd Wortsnagga Maniexa z Maniexite :)



Gobliny Michała Kucharskiego z Dwarf Crypt



Reverend Moira Pietii z Bloga Pietii :D



He-Man Potsiata z Gangs of Mordheim



I mój ludek




Jeszcze raz bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom! Gospodarzem kolejnej edycji zgodził się być Pietia. (podlinkuję do konkretnego wpisu jak będzie :))

Edit: Jest już nowy temat: Budujemy nowy dom.

piątek, 28 sierpnia 2015

Sigmaryta z młotę robi robotę

Miesiąc się kończy więc wypadałoby wrzucić coś w temacie bieżącego FKB. Miałem ostatnio przeprowadzkę niespodziankę i trochę trudno było znaleźć farby i ludki ale jakoś się udało. Ludek to oczywiście Sigmaryta z Age of Sigmar, którego można było dostać z Bladym Karłem i przyznaję że przy okazji posłużył mi do kilku eksperymentów. Pierwszy eksperyment to nowy biały spray z GW - Corax White i spisał się rewelacyjnie - świetne krycie po jednej sesji sprejowania. Testowałem też malowanie tylko washami na białym podkładzie i jak widać wyszło niespecjalnie, technika jest szybka ale wymaga wprawy i pomalowania dobrze za pierwszym razem bo poprawki robi się bardzo trudno. Poza tym pewnie lepiej będzie się spisywać na mniejszych modelach. Po trzecie podstawka - użyłem testowo Ikeowskiej posypki z Kulört - wygląda całkiem fajnie ale jeszcze zastanawiam się nad maźnięciem całości Devlan Mudem.


niedziela, 2 sierpnia 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy 12: new retro wave


Uszanowanko. Na wstępie chciałbym podziękować Asterixowi za wybór do kolejnej edycji FKB. Pomysłów było kilka. Od całkiem rozsądnego "robienie i obróbka zdjęć modeli" do "robimy skraczbilda, w którym MUSI być użyta butelka po szamponie! łiii!"*. Ale padło na New Retro Wave, oczywiste pytanie jest "co kierunek w muzyce ma do maziania ludków?!". Już się tłumaczę.
Chodzi mi o powracającą ostatnio modę na kiczowaty styl lat osiemdziesiątych: neony, pastelowe kolory, frotki i trwała ;) Temat dość ulotny i raczej mocno do własniej interpretacji. Ktoś mógłby się przyczepić że ten styl pasuje raczej do sf i zbierając modele fantasy ciężko będzie go wykorzystać ale skoro mamy nowy fluff i światy w Warhammerze o czemu Karl Franz nie mógłby w różowym t-shircie i białym garniaku patrolować plaż Marienburga szukając Albiońskich przemytników spaczenia? ;)
*dalej uważam że to świetny temat :D

Proponowane materiały poglądowe: /r/80stylenrwtrailery tych arcydzieł :)

Dla osób nie znających jeszcze FKB - to inicjatywa zapoczątkowana przez Inkuba polegająca na podrzucaniu blogerom figurkowym tematu na wpis w danym miesiącu. Gdy komuś temat pasuje robi u siebie wpis, podrzuca w temacie w komentarzach link, który potem jest wykorzystany w podsumowaniu. Potem prowadzący wybiera kolejną ofiarę osobę do prowadzenia kolejnej edycji. Chyba zamotałem niepotrzebnie ale najlepiej po prostu zobaczyć ładne podsumowanie FKB u Quidamcorvusa.

Trochę się boję że abstrakcyjny temat i wakacyjna pora nie sprzyjają frekwencji ale trzymam kciuki :)


wtorek, 7 lipca 2015

Krótko o Road of Skulls jako pretekst do pomarudzenia o Age of Sigmar


Dawno o Gotrekach nie było a właśnie skończyłem Road of Skulls, pierwszą książkę z cyklu (poza zbiorami opowiadań), która nie ma slayer w tytule, nie jest w porządku chronologicznym i co gorsza jest przyjemniejsza w lekturze niż ostatnie Shamanslayer i Zombieslayer :) Dosłownie kilka słów na szybko.
Czasowo wpasowuje się to gdzieś po Trollslayerze. Fabuła jest prosta jak to w Gotreku powinna być (dalej mnie irytują udziwnienia z Orclayera) - armia Chaosu oblega Karak Kardin, król Ungrim Ironfist przeprowadza kontratak, Gotrek i Feliks plątają się po okolicy. Proste? Proste a czyta się całkiem przyjemnie - do autobusu czy pociągu w sam raz :) (przy czym wiem że prawdopodobnie nieobiektywnie podchodzę bo mam sentyment do serii). Paradoksalnie fajne jest że tytułowych bohaterów jest w książce mało, na równi dzielą czas z krasnoludzkim królem i, chyba najbardziej interesującym wątkiem, przepychankami i spiskami w nadciągającej hordzie. Wodzowie armii Khorna to nie tło a ciekawe pełnokrwiste (get it? get it? :D) postacie. Dodatkowo całkiem sporo jest poświęcone samemu miastu/twierdzy i krasnoludzkiej kulturze, do erpega jak znalazł. Dziadu poleca.

Na półce zostały mi jeszcze trzy 'normalne' książki (Lost Tales, City of the Damned i The Serpent Queen) i potem są już tytuły z End of Times. I trochę się boję biorąc po uwagę gwałt na Malusie Darkblade, który zrecenzował Mormeg. I generalnie szkoda że cykl się musi zamknąć i Gotrek i Stary Świat znikają na dobre.


I tak pokrętnie przejdę do Age of Sigmar. Decyzja likwidacji battla i wprowadzenia nowego systemu przez Games Workshop jest dość zrozumiała gdy przeważająca większość nowych graczy wybiera czterdziestkę a wśród nich większość na pierwszą armię wybiera Space Marines. Zmiana zasad mnie nie rusza, w WFB grałem ze trzy razy na krzyż, co więcej te cztery strony to może będą w końcu zasady do bitewniaka, które będę w stanie ogarnąć do końca. Stylistyka nowych figurek jest całkiem fajna i szczerze mówiąc kuszą mnie do zakupu. I tylko jednej rzeczy mi szczerze szkoda: świata. Ciężko pogodzić się że ten klimat i wszystkie znajome miejsca odejdą w zapomnienie. Wszystkie miasta i prowincje ze swoją bogatą historią. Wszyscy bohaterowie znani od lat.
GW nie jest głupie i na pewno zacznie wydawać książki dziejące się w nowej rzeczywistości i kto wie może będą świetnymi czytadłami i przekonam się do nowych realiów. Ale wciąż po prostu szkoda...

Na koniec najważniejsze - trochę lansiku :) Udało mi się w końcu dostać figurki Feliksa i Gotreka!!! :D I to te oldschoolowe wersje. Ebay najlepszym przyjacielem człowieka.


piątek, 3 lipca 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy 11: Który świat wybrać ?



To już jedenasta edycja Figurkowego Karnawału Blogowego, temat zaproponowany przez Asterixa z z Valadoru polega na przedstawieniu ulubionego systemu bitewnego. W zasadzie to będzie powtórzenie z wpisów FKB o początkach i o ulubionej figurce, więc odpowiedź jest chyba oczywista: Warzonek! :D


piątek, 15 maja 2015

Figurkowy Karnawał Blogowy 9: Kontrast: Testowy Huzar



Od razu tłumacze się że ludek jeszcze nie jest do końca pomalowany a do tego robiłem zdjęcie ziemniakiem ale zaraz jadę na urlop a chciałem się wyrobić na FKB :) Zwykle przed malowaniem większej ilości modeli wolę przetestować schemat kolorystyczny. Lubię trzymać się ograniczonej palety kolorów, tu wybrałem klasyczne zimne kolorki Bauhausu ale chciałem to jakoś przełamać i tak ludek wpasował się akurat w temat najnowszego Figurkowego Karnawału Blogowego.
Niebieski i pomarańczowy są akurat bardzo popularnym kontrastowym zestawieniem, na przykład na plakatach filmowych (uwaga tvtropes), ale tak naprawdę to padło na żarówiasty pomarańczowy bo chciałem móc łatwo znajdować ludki na stole :)



czwartek, 30 kwietnia 2015

Fifty Shades of Grey - FKB8


To już ósma edycja Figurkowego Karnawału Blogowego - świetnej inicjatywy, która nie tylko motywuje do malowania ale też dzięki niej miałem okazje poznać mnóstwo fajnych blogów figurkowo modelarskich. Tę edycję hostuje (to jest całkowicie po polsku! :)) Groan a jak sam tytuł wskazuje zadaniem było pomalowanie czegoś z szarym kolorem. Miałem plan pomalować warhammerową banshee w stylu czarno białego filmu ale Tomasz Sierakowski podstępnie mnie ubiegł robiąc to lepiej niż ja kiedykolwiek bym mógł :) Dlatego do tematu podszedłem z innej strony - wygrzebałem stary model z Dark Eldarskiego zestawu Asdrubaela Vecta i machnąłem jej ciuszki na szaro. Figurkę zacząłem malować jakieś siedem lat tamu i nie miałem pojęcia jakim kolorem robiłem skórę i czym ją rozjaśniać, wyszło więc nieszczególnie :)


Sam szary na ubranie to, kupiony w zaprzyjaźnionej knajpie, Citadelowy Celestra Grey, który nabyłem z myślą o Bauhausie i szczerze mówiąc wybrałem go teraz bo była okazja do wypróbowania. Z tego samego powodu też użyłem niebieskiego washa - chciałem zobaczyć jak wyglądają ze sobą. Farbka kryje świetnie, jak większość z serii Base, ma potencjał ;)

BTW Ktoś mógłby powiedzieć "Dziadu, wygląda że wyciągnąłeś jakiegoś starego nieskończonego ludka, wypróbowałeś na szybko nową farbę kupioną pod kontem zupełnie innego projektu i desperacko próbujesz załapać się tym na temat FKB!", na co mogę tylko odpowiedzieć "Wynoś się z mojej głowy!".

Wracając do szarych farb, moim absolutnym faworytem był Shadow Grey, teraz niestety zastąpiony odrobinę bardziej niebieskim i trochę gorzej kryjącym The Fang. Nadawał się świetnie do np zużytych jeansów po drybrushu Codex Grey (Dawnstone). Dość często używam też bardzo ciemnego Chardon Granite (Stormvermin Fur) - nadaje się do delikatnego rozjaśniania czarnych elementów.

W jeden miesiąc 3/4 ilości wpisów z zeszłego roku - jest nieźle :)

środa, 29 kwietnia 2015

Enslaved Nephilim

Kolejny ludek do Malifki - złapany przez Ortegów nephilim. I znowu tak mały że nie wiedziałem co maluję, jeden z elementów (łańcuch do kajdan) zginął bezpowrotnie gdy upadł podczas sklejania na dywan - za stary się chyba na to robię :) Następny w kolejce jest Santiago, to przynajmniej konkretnej wielkości figurka.


poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Perditka z Malifki



Na dzielni jest ostatnio parcie na Malifkę więc zabrałem się (pomału :)) za malowanie. Na pierwszy ogień idzie szefowa rodziny Ortegów. W Malifaux uwielbiam że jest taka różnorodność klimatów miniaturek - od Lovecrafta, przez legendy dalekiego wschodu do rodziny wykolejeńców z westernu :) Fotki robione niestety na szybko.
Oczywiście muszę się przyczepić - wszystko jest strasznie małe i ledwo widziałem co paćkam :) Może niech Senor Chang zaprezentuje jak wyglądałem.



niedziela, 26 kwietnia 2015

Sosik do ziemniorków

Zapomniałem że o tym sosie miałem, więc na szybko:
- jogurt grecki (w sensie nie że z Grecji tylko z Biedy ale typu greckiego - gęsty)
- czosnek - nie za wiele bo jutro do pracy
- koperek bo ziemniaki
- kapary bo jestem japiszonem
- dużo więcej czosnku bo przypomniałem sobie że nienawidzę wszystkich w pracy
Same plusy: zdrowy bo z jogurtu, szybko się robi i fajnie się jedzie czosnkiem.



sobota, 18 kwietnia 2015

Przypalone ziemniory


Naszło mnie ostatnio na ziemniaki jak robiliśmy dawno temu - cienkie plastry surowego kartofla kładło się na blachę pieca w kuchni i po chwili był taki frytkochips :)
Totalna improwizacja wyglądała mniej więcej tak:

- umyj młode ziemniory i pokrój w cienkie plastry, ze skórą - może i zdrowiej ale po prostu nie chciało mi się obierać
- rozgrzej patelnie, nalej odrobinę oleju i rozetrzyj papierowym ręcznikiem żeby została minimalna warstwa - w sumie nie wiem czy to potrzebne bo patelnie nieprzywierająca
- rozłóż plasterki, co jakiś czas miziaj żeby nie przywarły do nieprzywierającej patelni
- uchyl okno bo dym
- jak plasterki zaczną się fajnie przypalać przewróć na drugą stronę
- uchyl drugie okno
- jak przypalą się z obu stron, zdejmij i wrzuć kolejną partię
- przyzwyczaj się do zapachu przypalonych ziemniaków w mieszkaniu na najbliższe dni


Plastry powinny być nie za grube żeby nie zostało surowe w środku i nie za cienkie żeby się nie spaliły, no i oczywiście równe żeby jednakowo się przypiekły. Żaden z tych punktów mi nie wyszedł ale i tak były fajne choć może patrzę przez różowe okulary nostalgii. Do frytkochipsów walnąłem zajebiście prosty sos czosnkowy, który robi się w minutę ale to będzie okazja na kolejny wpis żeby hajs z internetów się zgadzał.

sobota, 4 kwietnia 2015

Stary, brzydki, na wpół martwy

Ale dość o mnie. Ludek to prewarzonowy ożywieńczy legionista z początku lat dziewięćdziesiątych. Nie wiedziałem do końca czy ta część hełmu to podniesiona osłona na oczy ale inne zombiaki z tego okresu takie mają więc załóżmy że tak :)


niedziela, 15 marca 2015

15.III.2015 - Strefa Wojny Paradox

W imieniu swoim i Assura, serdecznie dziękuję za przybycie wszystkim uczestnikom niedzielnego turnieju. Szczególnie śmiałkom spoza Warszawy. Z satysfakcją obserwuję frekwencję rosnącą z każdym kolejnym turniejem. Powodzenia w kolejnych bojach i do zobaczenia na kolejnej odsłonie Strefy "Wojny: Paradox" - mam nadzieję, że w jeszcze liczniejszym gronie.

-Michał "Neph" Rudzki,
Prodos Crusader




piątek, 13 lutego 2015

Diorama Warzone

Krótka recenzja, dla odmiany czegoś dość starego: Warzonowa diorama z Target Games. Dioramka jest bardzo prosta do złożenia, składa się tylko z dwóch części, wymaga jedynie spiłowania nadlewek na spodzie.


W ruinach porozrzucane są losowo beczki i broń znana z Warzonka, na murach zaś widać symbole korporacji. Na fotce widać logo Legionu (dwa razy :)), Capitolu, Bauhausu, Mishimy i Kartelu.


Z tyłu logo Imperialu i sztandar Bractwa.


Cybernetyczna wstawka Cybertroniku i legionowy symbol Legionu.



Jak widać jest to dioramka czysto promocyjna - nie przedstawia niczego sensownego i niespecjalnie nadaje się na stół jako teren. Zakup uważam jednak za udany, mam wielki sentyment do starych edycji a poza tym ruinki świetnie nadadzą się na tło do zdjęć ludków z Oldzone (tm) ;)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...