Ludkowy Hardkor 2020, odcinek 2: Strzelcy


Tym razem się wyrobiłem z mazianiem przed końcem kwietnia, tylko zabranie się za przyklejenie kwiatuszków na podstawki i zrobienie badziewnej foty zajęło pół miesiąca :) Skończone jest dziesięciu strzelców i niejako w bonusie aż dwa modele pojedyncze: kolejna armata (będą robić za rakiety) i inżynier (będzie robić za krasnoludzkiego fachowca). Inżynier, przez czapkę chyba, nadaje swojskiego klimatu, mam jeszcze gdzieś starego bojara kislewskiego to tez postaram się jakoś wykorzystać dla wzmoźonej słowiańskości :)


W maju kolejna dziesiątka strzelców i Johann :)



Komentarze

  1. Jak na miesiąc pracy i moje standardy - dobry wynik. Z daleka nieźle się prezentują;
    fajnie byłoby jednak, gdybyś zamieścił też jakieś zbliżenia - rad bym zobaczyć więcej szczegółów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Z daleka nieźle się prezentują" to mój cel w malowaniu i wszystko co w tej chwili mogę wyciągnąć :) Fotki w zamierzeniu dużo większe były, nie wiem co się stało powrzucam jeszcze raz :)

      Usuń
  2. Trzy kolory niebieski :D
    Ale dobrze im w tym kolorze!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz