poniedziałek, 21 stycznia 2008

...i dziś będę Waszym pilotem.

Jestem złym człowiekiem, naprawdę, wstydzę się za siebie.

Wypatrzony na przystanku tramwajowym plakat kampanii społecznej przeciw dyskryminacji ludzi z trudną przeszłością. Szlachetna i zacna inicjatywa, walka ze stereotypem 'wariata'. Całym sercem popieram i jestem z organizatorami.

Co ja biedny poradzę że mnie to tak cholernie śmieszy...


piątek, 18 stycznia 2008

Wielkie Zagadki Wszechświata: Gatunek psa lub portal plotkarski na siedem liter.

Wrzuć to na patelnię: Kiełbokapusta w sosie seczuańskim

Eksperyment z cyklu: sprawdź co masz w lodówce, zmieszaj, usmaż i dopraw na ostro. Składniki: kiełbasa, kapusta, ząbek czosnku, łyżka sosu sojowego, łyżka sosu seczuańskiego, piwo.

Kiełbasę pokroiłem we 'frytki' żeby było po chińsku ;) i wrzuciłem na rozgrzanego patelniowoka. Jak kiełba się przysmażyła dodałem kapustę pokrojoną w paski, posiekany czosnek i oba sosy. Całość trzeba smażyć przez jakiś czas (ale nie za długo żeby kapusta była nadal chrupiąca) mieszając żeby sosik 'okleił' produkty.

Wnioski: Zajebiste! :) Smażona kapusta jest świetna, muszę przetestować danie tylko z niej a przynajmniej zmienić proporcje - teraz było chyba za dużo kiełbasy. Sosu mogło by być więcej - następnym razem wypróbuję 2 łyżki seczuańskiego. Piwo Zagłoba: jakieś takie nijakie - konieczne są dalsze testy.
Próbowałem też dodawać kapustę do Nuclear Vegetariana - pasuje idealnie.