poniedziałek, 25 stycznia 2016

Tata Psychopata

Czyli Papa Loco, kolejny Ortega do zestawu. Normalnie zostałoby jeszcze tylko dwóch ale w międzyczasie dołączyła babcia na wózku parowym :)


środa, 20 stycznia 2016

The doctor will see you now - FKB XVII


Figurkowy Festiwal Blogowy wrócił w nowym roku na Maniexsite z tematem 'Celebrities!'. W pierwszej chwili pomyślałem że to świetny moment żeby w końcu pomalować Gotreka (najlepiej od razu z Felixem) ale to chyba najbardziej znany bohater w historii wszystkich bitewniaków więc pomysł był mało nowatorki. Padło więc na warzonowego Mitcha Huntera z Capitolu, był w końcu na okładce pierwszej edycji w ogóle :) Niestety figurka Mitcha z WZR to jakiś żart. Wiem że to jedna z pierwszych Prodosowych rzeźb ale mimo wszystko to wstyd sprzedawać modele tak kiepskiej jakości.
Trzeci wybór to dr Diana - również weteran Warzone od czasów pierwszego podręcznika (jak znajdę to gdzieś niżej wrzucę grafikę z książki). W WZR modeli Diany i jej klonów jest kilka, ten był akurat robiony do nowej edycji Mutant Chronicles i jest dużo lepszy od pozostałych (które nie są może na poziomie Mitcha ale też widać że to jedne z pierwszych produkcji do WZR).


czwartek, 14 stycznia 2016

Sigmaryta z młotę robi robotę

Chyba już dawałem taki tytuł :) ale tym razem to prawilny kapłan Sigmara z czasów bodajże szóstej edycji. Pierwotnie pomalowany w 2002 roku (dla efektu komediowego wrzucę focię niżej), relatywnie niedawno zaczęte przemalowywanie w ramach kolejnego zajarania Imperium. W ramach postanowień noworocznych pozbywam się z warsztatu ludków w rozpoczętym różnym stopniu pomaziania więc go skończyłem na szybko.

W przyszłym tygodniu skończą mi się ludki w stadium prawiejużgotowe to mi to szaleńcze tempo blogowania spadnie :)


środa, 13 stycznia 2016

Janusz Marbo

Naszło mnie nostalgicznie żeby maźnąć jakąś starą, prostą, metalową figurkę. Sly Marbo nadał się idealnie. Rudy jest trochę na złość :) Tak przyjemnie się malowało tego klasycznego już ludka że kusi mnie teraz czy by Schaeffer's Last Chancers nie wygrzebać ze strychu.


poniedziałek, 11 stycznia 2016

Santiago Ortega

Największy koks w rodzinie Ortegów - ludek można powiedzieć już w skali 'heroic' a i tak straszne problemy z detalami twarzy miałem. Niemniej jednak z całego zestawu chyba najłatwiejszy do pomaziania. Lakier matowy z Army Paintera chyba się zepsuł bo już kolejny model, na którym jakieś białe kropki po lakierowaniu się pojawiły. Na foci nie widać ale pierwszy raz użyłem na podstawce pękającej farby z GW (Agrellan Earth) i szczerze bez rewelacji, może jeszcze muszę ją potestować.



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...