poniedziałek, 27 lutego 2017

czwartek, 9 lutego 2017

Żelazko!


To oczywiście branżowa ;) nazwa poduszkowca Bauhausu - jednostki, która pierwszy raz pojawiła się w "Wenus"- dodatku do drugiej edycji Warzonka. Nowa wersja od Prodosa teoretycznie wyszła w styczniu, niestety dopiero teraz do mnie dotarła.


Części jest mniej niż w Mule ale za to model ma mniej nadlewek i części są lepiej spasowane (no i tym razem nic nie było ułamane). Instrukcja złożenia jak zwykle dość nieczytelna (z obrazka nijak nie wynika jak wiatrak skleić) ale z pomocą poglądowego filmu szybko sobie poradziłem :) Z ciekawostek: kominy to przeskalowane części z Muła.

Skimmer jest nie za duży - w zasadzie prawie się nie różni wielkością od pierwszej wersji (focie pewnie gdzieś tam niżej) ale przy ludkach wygląda całkiem rozsądnie. Stylówa poduszkowej lokomotywy została utrzymana i bardzo mi to pasuje.




Żelazko w porównaniu z Mułem.


I z innymi wariantami.



środa, 1 lutego 2017

The Last Miner on Planet X!

Po chwili wahania odłożył nieporęczny laser górniczy i, pierwszy raz od dawna, sięgnął po pistolet. Czy to ktoś krzyczał? Ale przecież był jedynym człowiekiem na całej planecie!


To oczywiście spóźniony wpis na styczniowy FKB :) Ten fajny hełm od Maxmini :)

piątek, 20 stycznia 2017

Muł


Grudniowa nowość do Warzonka dotarła z pewnym opóźnieniem. Proszę też wybaczyć focie robione ziemniaczkiem. Mule to uniwersalny transporter - może go używać w zasadzie każda armia w tym Legion. Stylistyka modelu to klimat raczej Drugiej Wojny i diselpunku niż współczesnych transporterów i dobrze. Do settingu pasuje doskonale.


W standardowym Prodosowym pudełku dostajemy sporo części, w tym elementy do konwersji pojazdu pod konkretną frakcję. Księga symbolizująca Bractwo, sztandar Capitolu i bardzo fajne nóżki do skorumpowanej Mroczną Harmonią wersji Legionowej. Nie było niestey nic do Bauhausu ale mam pomysł jak to poprawić :)  Nadlewki są odrobinę uciążliwe ale nie jest nic z czym by nie poradził sobie każdy modelarz. Co natomiast było irytujące to ewidentnie ułamana przednia oś i przyklejona przed zapakowaniem modelu, średnio profesjonalne podejście.


Muł jest zaskakująco całkiem spory, nie jest to skala dokładna z żołnierzami ale chyba w każdym bitewniaku pojazdy są odrobinę mniejsze by pozostały w rozsądnych rozmiarach. Model jest dość prosty ale w pozytywnym znaczeniu - pasuje do każdej frakcji i nadaje się do konwersji. Na foci niżej widać że nie przykleiłem rur wydechowych z prawej strony ale wyglądały dość komicznie :)








czwartek, 19 stycznia 2017

LF update: etap 1

Najprostsza część z głowy :) Przerzuciłem materiały. które już przerabiałem wcześniej,  na blogspotową wersję LF. Spis treści, do którego będą sukcesywnie wpadały kolejne rzeczy, jest tutaj albo pod ikonką z prawej albo pod liniafrontu.pl (chyba :)). 


Kolejny krok teraz to turnieje z 2004 roku i trochę galerii i opowiadań. Wszystko to trwa bo muszę odtwarzać zawartość pierwotnej strony ręcznie szukając plików, zwłaszcza z opowiadaniami może być problem bo z jakiś przyczyn program zgrywający stronę nie zachował ich ale tu postaram się znaleźć oryginały w mailach itd.

I jeszcze styczniowe nowości :) Żelazko całkiem mi się podoba :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...