Czterdziestkowe orki zacząłem zbierąć pod koniec zeszłego wieku jako pierwszą armię do tego systemu. Czas powrócić do tych beztroskich czasów ;) Jestem orkiem teraz, więc maluje jak ork kontrastami :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wh40k. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wh40k. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 18 stycznia 2024
poniedziałek, 15 kwietnia 2019
poniedziałek, 25 marca 2019
#Grimdarkcards Challenge 2 - wip
Części chyba z grubsza załatwione. Dojdzie łatanie green stuffem, doklejenie pewnie jeszcze jakiś drobiazgów, coś na podstawkę i gotowy do maziania :)
poniedziałek, 18 marca 2019
#Grimdarkcards Challenge 1 - karta / card
No więc taka akcja jest żeby dać piąt żeby zrobić ludka. Użytkownik Theendsofearthart na Instagarmie wymyślił taką zabawę że będzie losował chętnym kartę z zestawu Dark Millenium jako wyzwanie do wykonania konwersji.
Instagram user Theendsofearthart came with the idea of Grimdarkcards Challenge - he will select random cards from the Dark Millenium set to the volunteers, and the goal is to recreate them in a form of a miniature.
Instagram user Theendsofearthart came with the idea of Grimdarkcards Challenge - he will select random cards from the Dark Millenium set to the volunteers, and the goal is to recreate them in a form of a miniature.
Oczywiście klasycznie ogarnąłem się pod koniec terminu bo tylko dwa tygodnie zostały, ale szczęśliwie trafiło mi się myślę relatywnie proste zadanie, zwłaszcza w porównaniu z niektórymi wytworami wyobraźni Johna Blanche :) Progres będę wrzucał.
Of course I got into this late - there are only two weeks left. Fortunately the card I got seems relatively simple, at least compared to other John Blanche stuff :) I will post progress on this project.
Of course I got into this late - there are only two weeks left. Fortunately the card I got seems relatively simple, at least compared to other John Blanche stuff :) I will post progress on this project.
Tak przy okazji - kupiłem te karty kiedy wyszły i szczerze o ile grafiki są fajno dziwne (jak ktoś lubi ten styl, mam znajomych z alergią na Blanche) to same karty są tandetnie wykonane - nie da się nimi raczej grać, po prostu papier jest za cienki :(
By the way - I bought these cards when they came out and while the graphics are really great in a weird way (if you like this style, I have friends with allergies to Blanche) the cards themselves are cheaply made - the paper is to thin to use them.
poniedziałek, 11 lutego 2019
W kosmosie nikt nie słyszy twoich piardów
Rozgrzebywanie kolejnego projektu, tym razem Blackstone Fortress ;) A szczerze to naprawdę mam nadzieje zagrać w to w tym roku. Ur-Ghule to bladzi, ślepi milusińscy, którzy jakoś rozleźli się po kosmosie i okupują ciemne opuszczone miejsca. Acha, i to nie oczy, to nosy.
piątek, 8 grudnia 2017
The Mighty Thermoses of Wpierdol
Kolejne mazianie ciągnięte przez kilka lat. Termosy do CC - testy czterdziechy wykazały że będą lepsi na czołgi niż jakieśtam wyrzutnie rakiet :)
poniedziałek, 27 listopada 2017
Goliat Andrzej
Pierwszy Goliat z nowej Nekromundy. I szczerze mówiąc nie wiem czy mi się ten ludek podoba, w senie może nie tyle ludek* a jak jest zaprojektowany. Teoretycznie to multiparty ale możliwości sklejenia jest niewiele - w klasycznych Space Marines czy Gwardii głowy są na łączu kulkowym a ręce na płaskim, umożliwia to dowolne ułożenie części. Tu zarówno głowy jak i ręce mają na sztywno wybrane położenie, dzięki temu łapki z karabinem zawsze do siebie łatwo pasują ale modele tracą na elastyczności. Do tego przyczepiłbym się jeszcze do zupełnie niepotrzebnie przekombinowanego systemu sklejania głów z dwóch części*** (u Escherek jest to samo :/) i śmiesznie małej ilości opcji broni na wyprasce. Gdzie są flagi strzelby kurwa?**
Szczęśliwie zapowiedziani na Open Day Orlokowie wyglądają świetnie i patrząc na figurki mogą być kompatybilni z Gwardią. Trzymam kciuki z normalne łączenia części. (I mają prawiline wąsy! :D)
Skoro o Open Day mowa to zupełnie z innej bajki pokazali przesłitaśny model kosiarki Nurgla. Nie zbieram tej armii ale chyba kupię dla zasad :)
I tak zupełnie przy okazji - przekonałem się do 'nowej' pomarańczowej farby z GW - wydawała się za mało jaskrawa ale po potraktowaniu dedykowanym washem wychodzi idealnie :)
*żeby nie było że marudzę tylko, w sumie ludki są fajne a to że mają klucze francuskie i nitownice w roli broni jest super klimatyczne :)
**EDIT: no więc po dłuższym dochodzeniu okazuje się że są strzelby na wyprasce, słabo tylko że nie da się ich rozpoznać na pierwszy rzut oka ;) Poniżej wynik śledztwa ;)
***EDIT2: Po namyśle to musieli tak zrobić żeby jakos rozsądnie linie podziału były bo irokezy idą w innej płaszczyźnie. Kurde cała moja krytyka się posypała :D
piątek, 24 listopada 2017
Necromunda! Czyli to po co ja te Delaki?!
No wielkie dzięki GW! :D Jakiś rok temu wymyśliłem że zbiorę sobie pomału z ebaya* jakiś gang do starej Necromundy, najlepiej Delaque. Cierpliwie udało się kupić rozsądną ilość na zagranie a tu Games Workshop wyskakuje z nową edycją i zapowiedzią wypuszczenia wszystkich frakcji w nowym fajnym plastiku...
Ludki szczęśliwie okazały się jakoś nie absurdalnie drogie do zbierania, zwłaszcza gdy robi się to pomału, ale niektóre wzory są dość ciężkie do dostania. Chyba najtrudniejszy do znalezienia był ostatni ganger z obrazka wyżej, który by nie miał ułamanego noża - jakiś słaby punkt figurki bo o ile ludków na jebaju było sporo to wszystkie zostały się z kastetem :)
Oczywiście nie mogło być tak prosto że zbiorę sobie jeden gang i koniec :) Jak tylko nadarzyła się okazja kupić Redemptorystów to nie mogłem się powstrzymać - kocham ten klimat w czterdziestce fanatyków i pojebów :) I generalnie lubię figurki, które nie są stricte szwejami i pokazują inne aspekty świata.** W bonusie z pojebami dostałem kilka ludków z Cawdoru ale nie wrzucam foci nim ich nie zmyję - są dość eee... entuzjastycznie pomalowani humbrolkami.
Oczywiście teraz to już muszę zebrać całość Delaque, więc pewnie jakiś kolejny ludek w prezencie na gwiazdkę wpadnie :) I tu muszę polecić zbieraczom chyba najlepszy katalog GW: 'Games Workshop complete catalog & hobby reference 2006-2007'.
Wracając do nowej edycji - chyba trzeba się będzie wkręcić w nowego bitewniaka. Zasady wydają się rozsądne - nie ma tabelek i statystyki generalnie opierają się na ósmej edycji czterdziechy. No i są akcje i naprzemienna aktywacja jak w koffanym Warzonku :) Co mi się jeszcze marzy w tej chwili to update statów band z Shadow War do nowej Necro, a przynajmniej Mechaników :) (Choć liczę tu raczej na nieoficjalne niż na GW).
Games Workshop zapowiedziało wydawanie kolejnych gangów, po dwóch dostępnych na starcie, co trzy miesiące co jest dość rozsądnym tempem. A jeśli nowych Delaque zrobią tak że korpusiki w płaszczach będą pasowały do łapek gwardii to będą się sprzedawały jak świeże bułeczki :)
Edit: i Arbites! Koniecznie Arbites! :D
Edit2: o i przy okazji mogli by ulepszyć wzory np nijakich Orloków - dać im jakiś sprzęt górniczy itdEdit: i Arbites! Koniecznie Arbites! :D
* nie ufam Allegro odkąd najwięcej wystawiają odlewnicy a Allegro i GW ignorują temat
** kuchnia polowa Bauhausu coming soon
piątek, 17 listopada 2017
Figurkowy Karnawał Blogowy - XXXVIII - W przerwie walk
Październik był trochę słaby i nie wyrobiłem się zupełnie na ostatnią edycję FKB, ale co za różnica pół miesiąca w tą czy w tamtą :)
piątek, 4 sierpnia 2017
Zagrałem w czterdziestkę i żyję!
Jakiś czas temu testowaliśmy z Pietią ósmą edycję czterdziechy. Graliśmy kilka razy wcześniej trzy czy dwie edycje temu (straciłem rachubę bo w pewnym momencie jakoś tak szybko się zmieniły) i chcieliśmy zobaczyć jak wygląda to teraz. Nie będzie raportu bo i bitwa była tak na spontanie bez scenariusza tylko dla wyczucia zasad. Pietia przyniósł swój Blood Pact, u mnie wystąpili odkurzeni Iron Templars.
No więc... gra się fajnie! :D Zasady są tak proste że nawet ja z grubsza zrozumiałem za pierwszym razem. Nie ma już tabelek, wszystko jest zmieszczone na ośmiu stronach czytelnych przepisów. Bardzo fajna piwnoprecelkowa rozrywka (pomijając że dostałem w dupę :)). A teraz tylko muszę dorobić jakieś jednostki do CC :D
poniedziałek, 17 lipca 2017
Iron Templars - zwiadowcy snajperzy, czyli pięć lat w tą czy w tamtą
Tego się nikt nie spodziewał, kolejny squad do Templarów, tylko z niewielkim opóźnieniem! Motywacja żeby ich skończyć przyszła w postaci najpierw nowej Necromundy a potem nowej czterdziechy. Może to znak że pora zabrać się za kolejne pozycje z listy?
Jeej, wyrobiłem się przed pięcioleciem...
Żeby nie było za prosto: jeden oddział z listy zrobiony ale jednocześnie dołożyłem kolejny do zrobienia (ale nie wstrzymywałbym oddechu czekając). Swoją drogą te metale są duże fajniejsze niż nowsze plastiki.
środa, 1 lutego 2017
The Last Miner on Planet X!
Po chwili wahania odłożył nieporęczny laser górniczy i, pierwszy raz od dawna, sięgnął po pistolet. Czy to ktoś krzyczał? Ale przecież był jedynym człowiekiem na całej planecie!
To oczywiście spóźniony wpis na styczniowy FKB :) Ten fajny hełm od Maxmini :)
piątek, 22 lipca 2016
Get to da choppa!
Dzięki Ptasiorowi ze Stołowych Bastardów, który grę kupił i niesamowicie szybko pomaział, miałem okazję zagrać w nową wersję planszówki z GW: 'Lost Patrol'. Przy okazji zwiadowcy Iron Templars się przewietrzyli trochę i dobrze bo już ludki się obraziły od czekania tyle lat na półce. Gra ma tę samą planszę co wersja z dwutysięcznego roku, współczesne figurki pięciu skautów, dwunastu genokradów i sześć znaczników zarodników. Zagubieni w dżungli zwiadowcy mają dojść do lądownika i nie dać się zjeść po drodze a celem tyranidów jest zjedzenie zwiadowców po drodze :)
Rozgrywka jest bardzo szybka i przyjemna ale trzeba od razu powiedzieć: za cholerę nie zbalansowana. Marines giną na lewo i prawo a tyranidzi wydają się niepowstrzymani. Paradoksalnie jednak grając zarówno po jednej jak i po drugiej stronie bawiłem się świetnie, nawet przegrywając czerpiąc jakąś sadystyczną radochę ze znikających w gąszczu ludków ;) Idealna gra typu beer and pretzels, trochę kombinowania jest ale nie ma jakiś większych taktycznych wyzwań a partię można skończyć w 20-30 minut. Dziadu poleca choć raczej dla piwnych casuali niż hardkorowych strategów.
(Kombinujemy już jakieś hołmrulsowe modyfikacje ułatwiające trochę życie marines, na przykład obcięcie liczby kawałków planszy albo zwiększenie szansy na trafienie czegokolwiek).
poniedziałek, 11 lipca 2016
Ludki Ostatniej Szansy: Zwierzak
Animal jest niebezpiecznym psychopatą ale też świetnym żołnierzem. Jego przewinienia są zbyt liczne by je tu wymieniać.
BTW Blogspot dziś szaleje i zmienia formatowanie postów, mam nadzieje że w miarę normalnie to wyjdzie :)
piątek, 3 czerwca 2016
Ludki Ostatniej Szansy: Demolition Man
Wszyscy wiedzą że pudełko z ludkami musi przeleżeć po zakupie przynajmniej piętnaście lat w szafie żeby nabrało mocy i nadawało się do malowania w ogóle. Przyszła więc pora na zabranie się za Chaffer's Last Chancers. Na pierwszy ogień idzie Demolition Man - włamywacz, pijaczyna i specjalista od materiałów wybuchowych.
Figurka się sama maluje - uwielbiam w ogóle te midhammerowe metale. White Dwarf, w którym jednostka jest opisana, mówi mi że to był grudzień tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego dziewiątego i był to generalnie fajny okres bo w tym samym numerze przedstawili mordheimową drużynę łowców czarownic (hint hint).
środa, 13 stycznia 2016
Janusz Marbo
Naszło mnie nostalgicznie żeby maźnąć jakąś starą, prostą, metalową figurkę. Sly Marbo nadał się idealnie. Rudy jest trochę na złość :) Tak przyjemnie się malowało tego klasycznego już ludka że kusi mnie teraz czy by Schaeffer's Last Chancers nie wygrzebać ze strychu.
czwartek, 30 kwietnia 2015
Fifty Shades of Grey - FKB8
To już ósma edycja Figurkowego Karnawału Blogowego - świetnej inicjatywy, która nie tylko motywuje do malowania ale też dzięki niej miałem okazje poznać mnóstwo fajnych blogów figurkowo modelarskich. Tę edycję hostuje (to jest całkowicie po polsku! :)) Groan a jak sam tytuł wskazuje zadaniem było pomalowanie czegoś z szarym kolorem. Miałem plan pomalować warhammerową banshee w stylu czarno białego filmu ale Tomasz Sierakowski podstępnie mnie ubiegł robiąc to lepiej niż ja kiedykolwiek bym mógł :) Dlatego do tematu podszedłem z innej strony - wygrzebałem stary model z Dark Eldarskiego zestawu Asdrubaela Vecta i machnąłem jej ciuszki na szaro. Figurkę zacząłem malować jakieś siedem lat tamu i nie miałem pojęcia jakim kolorem robiłem skórę i czym ją rozjaśniać, wyszło więc nieszczególnie :)
Sam szary na ubranie to, kupiony w zaprzyjaźnionej knajpie, Citadelowy Celestra Grey, który nabyłem z myślą o Bauhausie i szczerze mówiąc wybrałem go teraz bo była okazja do wypróbowania. Z tego samego powodu też użyłem niebieskiego washa - chciałem zobaczyć jak wyglądają ze sobą. Farbka kryje świetnie, jak większość z serii Base, ma potencjał ;)
BTW Ktoś mógłby powiedzieć "Dziadu, wygląda że wyciągnąłeś jakiegoś starego nieskończonego ludka, wypróbowałeś na szybko nową farbę kupioną pod kontem zupełnie innego projektu i desperacko próbujesz załapać się tym na temat FKB!", na co mogę tylko odpowiedzieć "Wynoś się z mojej głowy!".
Wracając do szarych farb, moim absolutnym faworytem był Shadow Grey, teraz niestety zastąpiony odrobinę bardziej niebieskim i trochę gorzej kryjącym The Fang. Nadawał się świetnie do np zużytych jeansów po drybrushu Codex Grey (Dawnstone). Dość często używam też bardzo ciemnego Chardon Granite (Stormvermin Fur) - nadaje się do delikatnego rozjaśniania czarnych elementów.
W jeden miesiąc 3/4 ilości wpisów z zeszłego roku - jest nieźle :)
sobota, 15 lutego 2014
Guardians of Metal
Elita Iron Templars - Strażnicy Metalu są często oddelegowywani jako osobista ochrona zaprzyjaźnionych dowódców imperialnych. Innymi słowy ludki idą dziś na prezenty z załączonymi płytami z oldschoolowym metalem :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































