Blog Leniwego Hobbysty: prawie jak boisko


Ostatni zastój z aktualizacjami z powodu choroby, plus tego taki że nadrobiłem kosmiczną ilość komiksów* , minus że przez ten cały czas nie nadawałem się do malowania/sklejania czegokolwiek. W ogóle jak na blog z założenia figurkowo modelarski mało ostatnio było w temacie. Na szczęście jakimś cudem udało się wygospodarować czas** na zrobienie planszy - boiska do Blood Bowla. Grafika jest ze strony Pitch Witch, będę grał najpewniej Skavenami ale oczywiście nie mogłem wybrać innego boiska niż halflingowe ze sztućcami :) Wydruk nakleiłem klejem biurowym i taśmą klejącą na tekturę z opakowania po szafie serwerowej bodajże. Tak naprawdę powinno sie użyć kleju w sprayu i jakieś cienkiej płyty wiórowej ale musiałem sobie radzić ze środkami dostępnymi w przeciętnym biurze. Efekt jest nienajgorszy.
Skala jest troszkę mniejsza niż w oryginalnej planszy - podstawki wchodzą w pola 'na styk', za to całość łatwiej będzie się mieścić na knajpianych stolikach. Na wolnym pasku z prawej strony prawdopodobnie przykleję jeszcze licznik tur i schemat rozrzutu piłki albo cuś.
Teraz muszę to tylko jakoś dyskretnie z firmy wynieść...
* z opisami się powstrzymam, ludzie lepiej to robią
** dzień dzieli mi się na pracę, dojazdy i sen; podpowiem że nie umiem nic robić przez sen a w pekaesie nie ma warunków

Komentarze

  1. Fajnie fajne. Tylko z tą skalą może być drobny problem - templatka do podania piłki może nie pasować :|

    OdpowiedzUsuń
  2. ożesz fuck nie pomyslałem o tym

    OdpowiedzUsuń
  3. Odnośnie podań nie ma problemu. Jest taka tabelka z pokazanym ile pól od gracza to jakie podanie.

    A plansza super :) Co dokleiłeś w końcu?

    OdpowiedzUsuń
  4. Gobas uradowałeś mnie tym info o tabelce, kamień spadł mi z serca - już końbinowałem żeby odpowiednio przeskalowany wzornik robić :) Anyway obserwując ostatnie gry i tak nikt nie podaje bo po co, większa frajda skopać leżącego przeciwnika jak sędzia nie patrzy :)
    Licznika tur jeszcze nie dokleiłem, poczekam aż dyrekcja wyjdzie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kruca bomba, od pewnego czasu mnie korci, aby sobie zrobić drużynę i z Wami pograć. Na razie skombinowałem podręcznik do BB.

    OdpowiedzUsuń
  6. Heh, istnieje nie tylko tabelka.
    Gobo podrzucił mi specjalny pakiet treningowy w excelu.
    Plansze zrobiłem czarno- białą, karyplowatą i brzydką. Pasuje.

    Tehac

    OdpowiedzUsuń
  7. oo zaraz napiszę do gobasa o ten pakiet! Wydrukowaną plansze krasnoludzką co chciałeś przyniosę ci na przyszły poniedziałek jak się w końcu w nerdcave pojawicie buce bo wczoraj tylko Krzysiek był na chwilę :)BTW moją zostawiłem już w PX więc jest do wykorzystania (w tej chwili jest na lodówce z napojami jak ktoś by szukał :)
    Yori - jasne, składaj drużynę, mało figurek potrzeba to i relatywnie tanio wychodzi i szybko się maluje.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz