Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą głupotki. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 4 sierpnia 2016
Zrób sobie warlorda 1 - profesjonalny plan
Naszło mnie na zrobienie konwersji dowódcy do Warzonka, a że nigdy nic nie robię bez planu zabrałem się od razu za projekt udając że pracuję. Tak, wiem, fachowa robota :D ;)
BTW kluczowe części już zamówione z MaxMini :)
środa, 28 sierpnia 2013
Pimp my walizka na figurki i takie tam
Na blogu cisza bo mimo sezonu urlopowego dużo pracy w pracy. Poza tym w wolnym czasie kombinuję nad przeniesieniem Linii Frontu na silnik Bloggera. Teoretycznie downgrade ale znaaacznie ułatwiło by mi to edycję no i takie rozwiązanie oferuje komentarze, kilku autorów i etceterę (no i brak opłat za serwer). Poza tym chyba do prostej stronki nic więcej nie potrzeba. Nie mam z kim o tym podyskutować więc byłbym wdzięczny za jakąś uwagę czy przesiadka z własnej strony na Bloggera ma sens itd.
Ale do rzeczy: nieeesamowicie wyszukana modyfikacja walizki na ludki. Sprzedawali je kiedyś relatywnie tanio w sklepie Cytadeli i sporo osób używa takich samych więc musiałem ją jakoś skastomizować. BTW sprayowałem Army Greenem z Army Paintera i farba sprawdza się rewelacyjnie, teoretycznie trzyma się bez podkładu ale po teście na Leman Russie wygląda że lepiej używać na czarny podkład - można wtedy dość łatwo zrobić delikatne cieniowanie.
Ale do rzeczy: nieeesamowicie wyszukana modyfikacja walizki na ludki. Sprzedawali je kiedyś relatywnie tanio w sklepie Cytadeli i sporo osób używa takich samych więc musiałem ją jakoś skastomizować. BTW sprayowałem Army Greenem z Army Paintera i farba sprawdza się rewelacyjnie, teoretycznie trzyma się bez podkładu ale po teście na Leman Russie wygląda że lepiej używać na czarny podkład - można wtedy dość łatwo zrobić delikatne cieniowanie.
niedziela, 4 sierpnia 2013
sobota, 8 czerwca 2013
Poradnik modelarski: zrób swojego Vorlona!
Szybki sposób na zrobienie modelu Vorlona. Jak ktoś nie kojarzy to ci kolesie z rewelacyjnego starego serialu Babylon 5:
Krok pierwszy: materiały
Krok pierwszy: materiały
Krok drugi: gotowe!
czwartek, 9 maja 2013
Nepal 2013, polowanie na pandę - relacja z wyprawy
W lutym tego roku w końcu udało mi się zwiedzić naturalne środowisko moich ulubionych czerwonych pand.
Dalej samolotem się nie da - droga z Bhadrapur do Dobato.
Zapierające dech w piersiach łańcuchy górskie
Na szlaku, jesteśmy już blisko
Pierwsze ślady!
Przewodnik coś zauważył
Jest!
Udało się ją zdjąć jednym strzałem z mojego zaufanego sztucera
Słońce zachodzi, czas wracać do obozu
W drodze powrotnej ledwo uniknęliśmy ataku kolejnej pandy!
Z powrotem w obozie. Miejscowy przysmak - szaszłyk z pandy w trakcie przygotowywania. Nie widać na zdjęciu jednego składnika - trzeba dodać trochę słoniny bo sama pandzina jest dość sucha.
Nic nie może się zmarnować - np ogon może służyć jako (bardzo modna wśród miejscowych) ozdoba do czapki
Dalej samolotem się nie da - droga z Bhadrapur do Dobato.
Zapierające dech w piersiach łańcuchy górskie
Na szlaku, jesteśmy już blisko
Pierwsze ślady!
Przewodnik coś zauważył
Jest!
Udało się ją zdjąć jednym strzałem z mojego zaufanego sztucera
Słońce zachodzi, czas wracać do obozu
W drodze powrotnej ledwo uniknęliśmy ataku kolejnej pandy!
Z powrotem w obozie. Miejscowy przysmak - szaszłyk z pandy w trakcie przygotowywania. Nie widać na zdjęciu jednego składnika - trzeba dodać trochę słoniny bo sama pandzina jest dość sucha.
Nic nie może się zmarnować - np ogon może służyć jako (bardzo modna wśród miejscowych) ozdoba do czapki
wtorek, 4 grudnia 2012
niedziela, 14 października 2012
Pandorum
Wiem że to już było ale: A) Mam pierdolca na punkcie czerwonych pand. 2) Długo dziś czekaliśmy aż panda łaskawie przestanie jeść i zapozuje to przynajmniej może teraz pomóc statsy blogaska nabijać
czwartek, 31 maja 2012
When in doubt, post pandas
Tak wiem, to cztery kiepskie foty tej samej pandy, ale: 1) Możliwość zobaczenie w końcu na żywo czerwonej pandy to była dla mnie chyba najbliższa rzecz przeżycia religijnego B) Ilość nowych postów na blogu jest tak żenująca że będę teraz wrzucał wszystko żeby ilościowo nadrobić.
Minusem jest że panda (samiczka) z warszawskiego ZOO jest nazwana, uwagauwaga, Legiunia. W dupie mam kibolskie konflikty ale irytuje mnie mieszanie do tego bogu ducha winnych pand. Dlatego proponuję plan ubertrollowania:
1) Ściepa na zakup pandy samczyka (z Chin albo europejskiego ZOO)
2) Jako sponsor zwierzątka możemy go nazwać Polonia
3) ???
4) Profit za każdym razem jak Polonia dyma Legiunie.
Dziękuję za uwagę.
piątek, 10 lutego 2012
środa, 11 maja 2011
sobota, 16 kwietnia 2011
wtorek, 8 marca 2011
Matko Bosko
poniedziałek, 7 lutego 2011
czwartek, 27 stycznia 2011
Dziadowskie lifehacki
sobota, 13 listopada 2010
wtorek, 9 listopada 2010
czwartek, 9 września 2010
środa, 8 września 2010
Dezynsekcja
piątek, 23 lipca 2010
poniedziałek, 19 lipca 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































